Kolejna sobota spędzona w Łodzi, kolejne trzy godziny zajęć za plecami. Zebrałam trochę pozytywnych opinii na temat prac i kiedy wreszcie uda mi się znaleźć mój aparat fotograficzny to je opublikuję. Tak poza tym nie dzieje się nic szczególnego. Choć jeśli o muzykę chodzi, jak nigdy dotąd rozkoszuję się słodkimi dźwiękami metalu: zachrypnięty wokal, ledwie słyszalna melodia i inne takie. Odkryłam, że jest to muzyka wyjątkowo relaksująca zszargane nerwy ^^ Mam sporo roboty, którą dość ciężko jest mi zgodzić z tym, na co faktycznie mam ochotę. Ale że jestem niepoprawną optymistką, ze świetnym humorem czekam kolejnego piątku

Pozdrawiam!
P.S.: Kontrast zdjęć rysunków bardzo łatwo można poprawić "poziomami" w GIMPie, na przykład.
--
Sorry for mistakes, i can't speak english very well
Dzięki za miłe słowa. Co do teł - masz rację. Wszystkie cztery szkice powstały po 6-letniej przerwie w rysowaniu (mówię serio). W kolejnych rysunkach na pewno będą - już dojrzałem do tego
--
Sorry for mistakes, i can't speak english very well
--
Sorry for mistakes, i can't speak english very well
--
Sorry for mistakes, i can't speak english very well
Previous Page1234Next Page